Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
306 postów 2612 komentarzy

Krtek... a špatná unie

sosenkowski - Katolik Narodowiec - neofita samoistny

Narodowy Kongres Trzeźwości 2017

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W dniach 21-23 września 2017 r., w Warszawie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego odbędą się centralne uroczystości Narodowego Kongresu Trzeźwości, a w niedzielę 24 września br. będziemy się modlić o trzeźwość w świątyniach całej Polski.

Siostry i Bracia w Chrystusie!

Zbliża się sierpień. Wielu z nas odpoczywa, zwiedza, szuka spokoju i wytchnienia od codziennych trudów. Rolnicy przeżywają czas najintensywniejszej pracy. Pielgrzymi wyruszają na drogi prowadzące ku Jasnej Górze. Przed nami ważne uroczystości maryjne i patriotyczne. Co roku właśnie w sierpniu prosimy wszystkich Polaków: podejmijcie dobrowolną abstynencję. Pokażcie, że potraficie odpoczywać i bawić się bez alkoholu.

Zapraszamy wszystkich do udziału w wydarzeniach kongresowych poprzez modlitwę i konkretne dzieła. W dniach 21-23 września 2017 r., w Warszawie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego odbędą się centralne uroczystości Narodowego Kongresu Trzeźwości, a w niedzielę 24 września br. będziemy się modlić o trzeźwość w świątyniach całej Polski.

Powielenie ze strony: http://ksieza.archwwa.pl/aktualnosci/apel-przewodniczacego-zespolu-kep-ds-apostolstwa-trzezwosci-na-sierpien-2017-miesiac-abstynencji/

KOMENTARZE

  • Nietrzeźwi Watykaniści
    Zgodnie z tym, co zasłyszałem od jednego księdza - alkoholika, powołującego się na dane z Kościoła Rzymsko-katolickiego, to w Polsce jest 5% księży alkoholików. Ale zanim się uzależnią, to musi być co najmniej 20% nadużywających alkoholu.
    Kogo chcą uczyć trzeźwości pijacy, którzy sami sobie nie potrafią pomóc, nie potrafią powstrzymać się od grzechu pijaństwa?

    Trzeźwość bez alkoholu to jeden rodzaj trzeźwości.
    Następnymi nietrzeźwymi sukienkowymi są pedofile, pederaści, cudzołożnicy (w mojej miejscowości ostatnio mąż obił księdza, który współżył z jego żoną a gospodynią u księdza), onaniści czy żyjący w nieformalnych związkach wszetecznych... To takie seksualne nietrzeźwości.
    Inne nietrzeźwości, to funkcjonowanie w programowym nieposłuszeństwie Słowu; bałwochwalstwo, symonia, kulty maryjne, spirytyzm - wzywanie zmarłych, fałszywy chrzest niemowlaków pozwalający na masowe przypisywanie nieświadomych ludzi do korporacji religijnej, czy fałszywa, niebiblijna tzw. komunia święta.

    Właściwie konferencję otrzeźwienia należałoby zorganizować dla wszystkich sukienkowych; poczynając od szefa organizacji - monarchy absolutnego, poprzez tzw. kardynałów, fałszywych biskupów, i szeregowych księży. Tylko który z nich by wytrzeźwiał, gdy dzisiaj mają dostęp do soli trzeźwiących Mt.5,13; Mk.9,50; Łk.14,34; Kol.4,6 w postaci Słowa, a nie trzeźwieją.
  • @von Finov 14:11:19
    Niech Cię Bóg błogosławi, za Twoją troskę o Kościół i... zasadniczy brak negacji dla tego typu inicjatyw ;)
  • @sosenkowski 16:27:33
    Drogi Sosenko!

    Kościołem są ludzie żyjący świadomie i z wyboru z Bogiem - zgodnie z wymogami i podpowiedziami Bożego Słowa.
    Jak łatwo się zorientować, nie zanegowałem wartości trzeźwienia, ale uzupełniłem dodatkowo dziedziny w których można i powinno się trzeźwieć.

    Przez lata swej posługi miałem do czynienia z całym przekrojem Polaków - watykańskich niewolników. Piszę niewolników, gdyż nie byli wolni do życia z Bogiem wg Bożego Słowa. A różne próby tłumaczenia na czym polega poprawne życie z Bogiem najczęściej kończyło się odrzucaniem Ewangelii.
    Od czasu do czasu próbuję też rozmawiać z sukienkowymi. Najczęściej jest to krótka rozmowa po której uciekają w panice.
    Wyobrażasz sobie własne otrzeźwienie, gdy przystępujesz osobiście do chrztu poprzez całkowite zanurzenie w wodzie, bierzesz udział tylko w Wieczerzach Pańskich spożywając je pod dwoma postaciami (zgodnie z ustanowieniami Pana Jezusa), odrzucasz kult maryjny, wyrzucasz z domu wszystkie bałwochwalcze przedmioty religijne, przestajesz mantrować na koralikach, przestajesz modlić się do zmarłych, zaczynasz czytać systematycznie Boże Słowo, odrzucasz wszelką religijność sprzeczną z Bożym Słowem...??? To tak na początek!

    Jesteś gotowy wytrzeźwieć?
    Czy będąc nietrzeźwym i mając całą butelkę w oku chcesz naganiać innych do wyciągania okruchów szkła z ich oczu?
  • @von Finov 15:37:34
    Zapomniałeś drogi apostato o żądaniu wykasowania:

    1.Cherubinów z Namiotu Spotkań
    https://wol.jw.org/pl/wol/mp/r12/lp-p/my/2004/275

    2. Arki Przymierza,
    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/93/0f/d7/930fd7516299d52ee9711c428370bc43.jpg

    3. opisów Miedzianego Węża.
    http://www.truth2u.org/wp-content/uploads/2014/08/Tissot_The_Brazen_Serpent.jpg

    Pamiętaj również o zakazie śpiewania Psalmów, w których powtarzają się refreny... bo to może być mantra ;)

    OI! Niewiele Ci zostanie z Twej Biblii :/
  • @sosenkowski 18:21:40
    Gwoli uczciwości w dyskusji:

    Ani Arka, ani Herubiny nie miały być przedmiotami kultu.
    Arka zaświadczała o obecności Boga i o błogosławieństwie wynikającym z Bożej obecności np. IVM.10,33-36.
    Gdy Izraelici zaczęli polegać na posiadaniu Skrzyni a odeszli od Boga to stracili błogosławieństwo Boga - mimo posiadania Arki Przymierza.
    Np.IVM.14,39-45; A nawet stracili Skrzynię ISam.4,1-18.

    Wąż miedziany nie miał być przedmiotem kultu, ale rodzajem antidotum na ukąszenia węży. Spojrzenie na niego miało ratować ukąszonych. Było to spojrzenie wynikające z wiary w obietnicę Boga IVM.21,4-9. I tak jak to już było u Izraelitów - zaczęli oni czcić tego węża miedzianego jako przedmiot kultu, to pobożny król Hiskiasz rozbił tego węża jako bałwana IIKról.18,4.
    Zamieszczony przez Ciebie obrazek klękających przed wężem w (sugerowanym obrazku) czasach Mojżesza jest fałszywy, gdyż Mojżesz nie zachęcał do kultu węża miedzianego, a tylko do spojrzenia na niego po ukąszeniu.
    W czasach Hiskiasza waż miedziany był czczony jako bóstwo Nechusztan.
    Ile bałwanów kultowych zniszczył którykolwiek z papieży, kardynałów... księży?

    Jeżeli za autorstwem Psalmów stoi sam Bóg, to na pewno nie jest to mantrowanie.
    Natomiast klepanie mieszaniny tekstów biblijnych i ludzkich wymysłów jako modlitwy nie jest pobożnością, tylko herezją.

    A jako auto-kpinę ze samych siebie przeczytaj fragment z Księgi Barucha z Biblii Tysiąclatki:
    6,3 "Oto ujrzycie w Babilonie niesionych na ramionach bogów ze srebra, złota i drzewa, którzy strach wzbudzać będą w poganach. 4 Uważajcie więc, byście się nie upodobnili do cudzoziemców i by was nie ogarnęła bojaźń przed tymi bogami.
    5 Kiedy zobaczycie tłum, który idąc przed i za nimi cześć oddawać im będzie, powiedzcie sobie w myśli: Tobie należy się cześć, o Panie! 6 Mój bowiem anioł jest z wami i on sam szukać będzie dusz waszych. 7 Rzemieślnik wygładził język tych bogów, sami zaś, pozłoceni i posrebrzeni, są oszustwem i nie mogą mówić.
    8 Jak pannie, która kocha się w strojach, oni robią wieńce na głowy swoich bogów. 9 Zdarza się, że kapłani kradną złoto i srebro swoim bogom i obracają na własne potrzeby, dają je też nierządnicom spod dachu. 10 Ubierają w szaty, jak ludzi, bogów srebrnych, złotych i drewnianych, którzy nie mogą obronić się przed rdzą i robakami. 11 Gdy przywdziewają ich w szkarłatne szaty, ścierają z ich twarzy kurz świątyni, który w wielkiej obfitości na nich osiada. 12 Ten trzyma berło, jakby jaki rządca kraju, ale nie może zabić, jeśliby kto przeciw niemu wykroczył. 13 Ów trzyma w prawicy miecz i siekierę, ale nie obroni siebie w czasie wojny ani przed złodziejami. 14 Stąd jasną jest rzeczą, że nie są bogami; więc się ich nie bójcie!
    15 Jak naczynie stłuczone staje się dla człowieka niepożyteczne, tak się rzecz ma z ich bogami, umieszczonymi w świątyniach. 16 Oczy mają pełne kurzu, unoszącego się spod nóg chodzących. 17 Jak ten, co obraził króla, wokół ma zamknięte dziedzińce, jako skazany na śmierć, tak kapłani obwarowują ich świątynie drzwiami, zamkami i zasuwami, aby nie byli ograbieni przez złodziei. 18 Światła zapalają i to w większej liczbie niż dla siebie, a żadnego z nich ci bogowie ujrzeć nie mogą. 19 Są oni jak belka w domu: wnętrze ich, jak powiadają, jest stoczone, bo robactwo, wychodzące z ziemi, pożera ich wraz z ubiorem, a oni tego nie czują. 20 Oblicze mają czarne od dymu unoszącego się ze świątyni. 21 Na ciała i głowy ich zlatują nietoperze, jaskółki i inne ptaki, i koty po nich łażą. 22 Stąd poznajecie, że nie są bogami, dlatego się ich nie bójcie.
    23 Złoto, którym dla ozdoby są pokryci, nie będzie błyszczeć, jeśli ktoś śniedzi z niego nie zetrze. Ani nie czuli oni, kiedy ich odlano. 24 I chociażby byli kupieni nie wiedzieć za jak wielką cenę, nie ma w nich ducha. 25 Ponieważ nie mają nóg, na ramionach muszą być noszeni, pokazując w ten sposób ludziom swą nicość. Muszą się też czuć zawstydzeni ich czciciele tym, że gdy któryś z nich przypadkiem upadnie, to go sami podnoszą. 26 Jeżeli zaś ktoś go prosto postawi, nie może poruszyć się sam, a jeżeli będzie nachylony, prosto nie stanie. Dlatego jak przed zmarłymi stawia się im dary. 27 Kapłani ofiary bogom składane sprzedają na własne potrzeby, podobnie ich żony marynują dla siebie mięso z ofiar, a nie dają z nich ani biednemu ani choremu.
    Kobiety ich w okresie słabości miesięcznej oraz po połogu dotykają ofiar. 28 Stąd wiecie, że nie są bogami, i nie bójcie się ich. 29 Jakżeż ich nazwać bogami? Przecież kobiety składają ofiary bogom srebrnym, złotym i drewnianym. 30 Kapłani siedzą w świątyniach, mając płaszcze rozdarte, brody i czaszki ogolone, głowy nieprzykryte. 31 Ryczą i krzyczą przed bogami swymi, jak to niektórzy czynią na stypie pogrzebowej. 32 Kapłani biorą ubiory bogów i przyodziewają nimi swoje żony i dzieci. 33 A jeśli im kto co dobrego zrobi albo co złego, nie mają możności za to odpłacić. Nie mogą też króla ustanowić ani złożyć go z tronu. 34 Nie mogą też dać ani bogactw, ani miedziaków. Jeśliby kto jaki ślub złożył, a nie dotrzymał go, nie będą tego dochodzić. 35 Nie wyrwą człowieka ze śmierci ani też nie wybawią słabego z ręki mocnego. 36 Niewidomemu wzroku nie przywrócą ani nie pomogą uciśnionemu. 37 Nad wdową się nie ulitują ani też nie będą dobrodziejami sierot. 38 Bogowie drewniani, pozłoceni i posrebrzeni mogą być przyrównani do kamieni wziętych z gór, a tych, którzy im cześć oddają, spotka hańba.
    39 Jakżeż więc można myśleć o nich, że są bogami, albo ich tak nazywać? 40 Owszem, sami Chaldejczycy ich znieważają: gdy zobaczą jakiegoś niemego, który nie może mówić, przynoszą Bela, prosząc go, by go obdarzył mową, jakby on mógł ich usłyszeć. 41 A nie mogą pojąć, że takich bogów należy porzucić: do tego stopnia rozumu nie mają. 42 Kobiety opasane sznurami siedzą przy drogach, palą otręby, jakby kadzidło. 43 Skoro którejś z nich udało się oddać któremu z przechodzących, to ta natrząsa się z sąsiadki, że nie była tak zaszczycona jak ona i że jej sznur nie został przerwany. 44 Wszystko, co się dla nich czyni, jest oszustwem. Jakże więc można sądzić lub mówić, że to są bogowie? 45 Rzemieślnicy i złotnicy zrobili ich - niczym innym nie są, tylko tym, czym oni chcieli, aby byli. 46 Sami rzemieślnicy nie osiągnęli długiego wieku, w jakiż więc sposób ich wytwory mają być bogami? 47 Pozostawili więc swym potomkom hańbę i oszustwo. 48 Kiedy przyjdzie czas wojny i klęski, wówczas kapłani naradzają się, gdzie ukryć się wraz z nimi. 49 Jakże więc nie pojąć tego, że nie są bogami ci, którzy nie mogą zachować siebie od wojny i klęsk? 50 Dlatego niech będzie wiadomo, że rzeczy drewniane, pozłacane i posrebrzane są oszustwem. Wszystkie narody i wszyscy królowie niech wiedzą, że nie są one bogami, ale dziełem rąk ludzkich i żadnego działania Bożego w nich nie ma. 51 Któż więc nie pozna, że nie są bogami? 52 Żadnego króla nad krajem nie postawią ani deszczu nie ześlą ludziom. 53 Spraw ich nie rozsądzą ani nie uwolnią skrzywdzonego, są jakby wrony między niebem a ziemią. 54 Kiedy pożar wybuchnie w świątyni bogów drewnianych, pozłacanych i posrebrzanych, kapłani ich uciekają i ocalają się, a oni sami jak belki w środku [pozostają] i palą się. 55 Nie mogą się oprzeć ani królowi, ani nieprzyjacielowi. 56 Jakże więc może się komu wydać albo może kto myśleć, że są bogami? 57 Bogowie drewniani, posrebrzani i pozłacani ani przed złodziejami, ani przed rozbójnikami nie mogą się obronić, którzy jako silniejsi od nich zabierają im złoto, srebro i ubranie, co jest na nich, i odchodzą, a oni nie mogą obronić siebie. 58 Dlatego lepiej jest być królem, który może pokazać swe męstwo, albo pożytecznym w domu naczyniem, którym posługuje się właściciel, niż tymi fałszywymi bogami; albo bramą domu, która ochrania wszystko, co jest w nim, niż tymi fałszywymi bogami; albo kolumną drewnianą w pałacu królewskim, niż tymi fałszywymi bogami.
    59 Słońce, księżyc i gwiazdy, które świecą i otrzymały zadanie, by były pożyteczne, są chętnie posłuszne. 60 Podobnie i błyskawica, kiedy zabłyśnie, jest piękna dla wzroku. Dlatego też i wiatr wieje w każdym miejscu. 61 Podobnie i chmury, kiedy otrzymają od Boga polecenie, by przelatywać nad całą ziemią, wykonują nakaz; także i piorun z wysoka zesłany, aby niszczyć góry i lasy, wykonuje polecenie. 62 A ci ani wyglądem, ani siłą, nie dadzą się [z nimi] porównać. 63 Stąd wcale nie należy mniemać, że są oni bogami, ani ich tak nazywać, nie mogą bowiem ani karać, ani dobrze czynić ludziom. 64 Gdy więc wiecie, że nie są bogami, nie bójcie się ich!
    65 Nie złorzeczą oni ani nie błogosławią królom. 66 Poganom znaków na niebie nie ukażą, nie błyszczą jak słońce ani nie świecą jak księżyc. 67 Zwierzęta są od nich mocniejsze, mogą bowiem uciec do kryjówki i tak pomóc sobie. 68 W żaden sposób nie stwierdziliśmy, że są bogami, dlatego się ich nie bójcie!
    69 Jak straszydło na grządce ogórkowej, które niczego nie strzeże, tacy są ich bogowie drewniani, pozłacani i posrebrzani. 70 Podobnie można przyrównać ich bogów drewnianych, pozłacanych i posrebrzanych do krzaka cierniowego w ogrodzie, na którym siada każdy ptak, albo do trupa porzuconego w ciemnościach. 71 Z purpury i bisiorów, które na nich butwieją, poznajecie, że nie są bogami.
    Na koniec oni sami będą stoczeni [przez robactwo] i staną się przedmiotem hańby w kraju. 72 Przeto lepszy jest człowiek sprawiedliwy, który nie posiada bożków, będzie bowiem daleko od hańby."
  • @von Finov 22:52:22
    Gdyby zakaz sporządzania wizerunków był „zasadą samą w sobie”,
    wówczas Bóg nie poleciłby ozdobienia wizerunkami Świątyni czy Arki Przymierza.
    Problemem jest nie tyle to że czci się wizerunek, ale to iż czci się kogoś/coś innego jako boga. Tak więc rzeźby i obrazy z to bogowie narodów otaczających Izrael. Jest to najbardziej znany rodzaj bałwochwalstwa.
    Choć dla człowieka Zachodu wydaje się to teraz może dziwne, w pojęciu owych ludów wizerunek bóstwa był tożsamy z bóstwem.
    Jeśli teraz ktoś, w swej ciemnocie teraz modli się do świętego wizerunku jako przedmiotu kultu, a nie prosi o wstawiennictwo świętego obrazowanego tym przedmiotem, to czyni coś wbrew doktrynie Kościoła Rzymsko-Katolickiego i KRK to potępia.
  • @sosenkowski 11:38:59
    Dawno tu nie zaglądałem.
    ==Jeśli teraz ktoś, w swej ciemnocie teraz modli się do świętego wizerunku jako przedmiotu kultu, a nie prosi o wstawiennictwo świętego obrazowanego tym przedmiotem, to czyni coś wbrew doktrynie Kościoła Rzymsko-Katolickiego i KRK to potępia.==

    Sam przedstawiłeś herezję Watykanu. Zwracanie się do umarłych jest dla Boga obrzydliwością VM.18,10 "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza."
    Zwracanie się do tzw. patronów jest dla Boga obrzydliwe.

    Włącz w końcu myślenie!

OSTATNIE POSTY

więcej
  • LOŻA SZYDERCÓW

    Riposta żydo-kato-samobójcy

    Choć temat jest wybitnie bolesny, to jednak postanowiłem zadrwić z kraśnie oświeconego wszech-rusina, mianującego siebie samego "Rzeczpospolitą" i skrytykować jego niewolniczy pragmatyzm oraz... marzenia o "polskiej republice radzieckiej" czytaj więcej

  • POLITYKA

    Co wykurzyło Małgosię?

    Gdy znana z Bogo-Ojczyźnianego podejścia i pokory Małgorzata Sadurska opuściła kancelarię Dudy, to nikt nie postawił tezy, że wykurzył ją "smolarowy smród"... Wszystkie media nie drążyły zbytnio tej kwestii. czytaj więcej

  • POLSKA

    Wielka Polska już ZGINĘŁA

    Tu będą tylko urzędowi nadzorcy, skoligacone z nimi firmy utrzymujące się ze zleceń budżetowych, ich najemna ochrona oraz drobniutki plankton gospodarczy... w tym prostytuujące się partnerki i dzieci milionów emigrantów zarobkowych. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej