Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
306 postów 2612 komentarzy

Krtek... a špatná unie

sosenkowski - Katolik Narodowiec - neofita samoistny

Krzyż czy topór - memento dla Kosiura

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

od dawna ZADRUGA oferuje Polakom, lub raczej Słowianom niby bardziej atrakcyjne i skuteczne wobec Chrześcijaństwa wyznanie... ale przecież to już było wdrażane i - co więcej - ze skutkiem pozytywnym dla USraela ;)))

wspominałem już o tej z determinacją wdrażanej alternatywie dla Młodych Nacjonalistów już w dwóch notkach:

http://sosenkowski.neon24.pl/post/27809,slowianski-topor-moskwy

http://sosenkowski.neon24.pl/post/55817,poganskie-korzenie-nsdap

i teraz - per analogiam - chciałbym przypomnieć jeszcze raz cytaty związane z ideologią NSDAP, która w rezultacie swej pogańskiej aktywności doprowadziła do globalnej dominacji USraela,  a zwłaszcza jego "ojca założyciela" tzn. Syjonizmu...wszystkim, którzy uważają że Ewangelia Nowego Testamentu to "tani kit" sklecony przez mędrców plemion izraela dla osłabienia woli przetrwania u gojów przytaczam kilkanaście wypowiedzi pewnego znanego poganina, razem z podaniem odpowiednich źródeł:

  1. NSDAP w swym nowo przyjętym wyznaniu wiary oświadczyła, że „uznajemy narodowy socjalizm za jedyną prawdziwą wiarę naszego narodu”(cyt. za K. Grunberg, "Życie osobiste Adolfa Hitlera", dz. cyt., str. 61n.)
  2. NSDAP bardzo dbała przy wychowywaniu młodzieży o to „aby nabrała ona krytycznego stosunku do chrześcijaństwa” (Hermann Rauschning, "Rozmowy z Hitlerem", Warszawa 1994, str. 23)
  3. - Lech Z. Niekrasz, w swej książce poświęconej porównywaniu biografii Hitlera i Stalina pisze o tym, jaki był stosunek Hitlera do wiary w Boga: „Bóg był dla niego takim samym urojeniem, jak pojęcie dobra i zła. Wiarę w Boga – powtarzał – powinno się tracić tak jak pierwsze zęby" (cyt. za Lech Z. Niekrasz, "Czerwone i brunatne", Gdańsk 1991, str. 31). Nicolas v. Below, adiutant Hitlera, napisał o postawie religijnej Hitlera w swych wydanych po latach wspomnieniach wojennych: „Nigdy nie zauważyłem u niego żadnych oznak pobożności […]”(Nicolas v. Below, Byłem adiutantem Hitlera, 1937-45, Warszawa 1990, str. 401).
  4. Hitler nie tylko był wrogi katolicyzmowi, czy wierze w Boga, on wręcz głosił, że kiedy już nastąpi „ostateczne zwycięstwo” nazizmu, to wtedy on rozprawi się z katolicyzmem i resztą chrześcijaństwa. Jak pisze Lech Z. Niekrasz, Hitler „nie taił, że po wygraniu wojny położy kres wpływom kościołów chrześcijańskich, uznając ich naukę za absurd, a samo chrześcijaństwo za sprzysiężenie przeciw ludzkości”(Lech Z. Niekrasz, "Czerwone i brunatne", dz. cyt., str. 31). potwierdza to inny badacz życiorysu Hitlera, który pisze: „Znany był negatywny stosunek Hitlera do religii, zwłaszcza do chrześcijaństwa. […] ostateczną rozprawę z Kościołem przywódca Rzeszy odłożył na późniejsze czasy” (Bartłomiej Zborski, "Adolf Hitler", dz. cyt., str. 50).
  5. Z. Zieliński, który pisze, że naziści w Niemczech zwalczali organizacje katolickiej młodzieży męskiej, chcąc właściwie od początku rozbić wszystkie organizacje katolickie w Niemczech (por. Z. Zieliński, "Katolicyzm w III Rzeszy przed sądem historii", Katowice 1992, str. 22). Nic dziwnego zatem, że „W świetle ustaleń policyjnych ogół księży nie tylko był do reżimu negatywnie nastawiony, ale czynił wszystko by w tym duchu urabiać wiernych. Wierność wobec Kościoła w ustach kleru oznaczała wrogość wobec III Rzeszy”(cyt. za tamże).
  6. jak podaje K. Grunberg, Hitler w dwóch swoich wypowiedziach (jedna z 21 października 1941 i druga z 29 listopada 1944) „nazwał Jezusa synem żydowskiej prostytutki i rzymskiego legionisty (K. Grunberg, "Życie osobiste Adolfa Hitlera", dz. cyt., str. 61).
  7. co do innych dogmatów rzymskokatolickich, to również w katolickiej nauce o przeistoczeniu Hitler widział „najbardziej zwariowane, co kiedykolwiek mógł stworzyć mózg ludzki w swoim obłędzie”(Werner Maser, "Adolf Hitler, legenda, mit, rzeczywistość", dz. cyt., str. 207).
  8. prócz dogmatów katolickich Hitler nie znosił także katolickich świąt. jak podaje jeden z biografów Hitlera, „Fuhrer nie znosił Bożego Narodzenia oraz związanej z nim świątecznej uroczystej atmosfery"(Bartłomiej Zborski, "Adolf Hitler", Warszawa 1994, str. 15). ta informacja jest potwierdzona przez niejaką Traudl, która swego czasu była sekretarką Hitlera. wspominała ona o Hitlerze: „Nie uznawał świąt Bożego Narodzenia, choinek, świeczek, kolęd i świątecznych obyczajów” (cyt. za „Dziennik Bałtycki” z 5 kwietnia 2002, str. 19).
  9. Hitler uważał katolicyzm wręcz za „nieszczęście” dla Niemiec. W jednej z wypowiedzi ujął to w taki oto sposób: „Naszym nieszczęściem jest posiadanie niewłaściwej religii […] dlaczego nie mamy takiej religii jak Japończycy, która za najwyższe dobro uznaje ofiarę dla ojczyzny?”(cyt. za K. Grunberg, "Życie osobiste Adolfa Hitlera", dz. cyt., str. 65).
  10. Christa Schroeder, również sekretarka Hitlera, wspominała w swych wydanych po latach pamiętnikach: „Hitler nie był przywiązany do Kościoła. Uważał religię chrześcijańską za przeżytek, obłudny wynalazek służący do uzależniania ludzi. Jego religią były prawa natury”(Christa Schroeder, "Byłam sekretarką Adolfa Hitlera", Warszawa 1990, str. 60).
  11. Hitler był nie tylko w słowach wrogi katolicyzmowi, jego wrogość do katolicyzmu znajdywała też swoje ujście w konkretnych czynach. Otto Dietrich, szef prasy nazistowskiej, pisał: „Na funkcjonariuszy partyjnych wywierany był w sposób nieoficjalny nacisk, aby występowali oni z Kościoła” (cyt. za K. Grunberg, "Życie osobiste Adolfa Hitlera", dz. cyt., str. 61).

i na koniec - w promocji;)) - przypominam arcy-ciekawy film dokumentalny:

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    tzn Hitler wygrał i dzięki temu w oparciu ideologię NSDAP USrael zwyciężył?
    czy coś źle zrozumiałem?
  • @Andrzej Tokarski 12:31:01
    tzn. że USrael BARDZO potrzebuje takich szatańskich bestii na kontynencie europejskim jak np. Hitler żeby mógł zarabiać na "walce o pokój" ;))) a poza tym ZADRUGA to ewidentnie kolejny naśladowca rasistowskiego Talmudu :P
  • Cenne zestawienie argumentów
    Gratulacje i podziękowania ;)
  • Autor...
    dobra robota :))pozdr
  • @trybeus 14:03:47
    i Rebeliantka - dawanie świadectwa to mój CHRZEŚCIJAŃSKI OBOWIĄZEK :)))
  • Inne zestawienie:
    Żydowscy instygatorzy po stronie niemieckiej:
    1. Żydo-komunistyczna Bawarska Republika Radziecka;
    2. Zionistische Vereinigung für Deutschland (ZVfD) - prężna organizacja syjonistów niemieckich, która stała się podporą (10%) Socjalistyczno-Robotniczej partii Hitlera, NSDAP;
    3. Fritz Haber - chemik, opracował produkcję Cyklonu B;
    4. Reinhard Heydrich - Szef Policji Bezpieczeństwa i SD, SS-obergruppen-führer, kierownik Głównego Urzędu Bezpieczeństwa SS;
    5. Adolf Eichmann - Wolnomularz Podpułkownik SS;
    6. Prof. Bostowitsch - Instruktor SS;
    7. Erhard Milch - Marszałek Polowy Sił Powietrznych (Generalfeldmarschall der Flieger);
    8. Hans Frank - Dyrektor Akademii Prawa Niemieckiego i Generalny Gubernator w Polsce;
    9. Paul Warburg - główny sponsor Hitlera i właściciela IG Farben Auschwitz;
    10. Kapo w obozach;
    11. Dr. Rolf Rosenthal, the SS doctor at the Ravensbruck women's concentration camp;
    12. Szeregi żydowskich żołnierzy Hitlera (http://hotnews.pl/artpolska-1229.html);
    13. Jüdischer Ordnungsdienst (http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst)
    14. Sadystyczna Żydowska Policja „OD Gruppen” odpowiedzialna za utrzymanie porządku na terenach okupowanych przez Nazistów (http://thisiszionism.blogspot.com/2008/08/hitlers-jewish-police.html).

    Niby nie-żydowski instygator Kosiur:
    "Kościół (Kościół, czyli polityczna instytucja hierarchiczna) był i jest antypolski, antynarodowy i antypaństwowy - a wrogów trzeba wskazywać i tępić."
    Rzeczpospolita 21.11.2015 20:45:25

    "Z polskiego narodowego punktu widzenia, z punktu widzenia interesu Państwa Polaków, należy żałować, że żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce."
    Dariusz Kosiur 24.08.2015 16:00
  • @ Autor
    I znowu pojawił się tu LoneStar vel fan-wolności vel zbanowany Pope Nimrod ze swoimi idiotycznymi fotomontażami, które uprzednio wystawił pod innymi artykułami. Nie mają one znaczenia w dyskusjach, tylko je torpedują. Ta sytuacja nagminnie się powtarza, pomimo, że uprzednio LoneStar1776 był już pięć razy(!) zbanowany za to samo. Prosze o permamentne usunięcie tego retarda umysłowego z naszego środowiska.
  • @Zdzich 18:18:04
    to co samo się ośmiesza zazwyczaj zostawiam... kiedyś zbanowałem tu jakiegoś lewaka który zaczął ostentacyjnie heilować, a na YT kibola który straszliwie wyklinał żonę Komorowskiego i nie reagował na prośby żeby nie ubliżał kobietom ;)))
  • @
    Hitler to nie aniołek, to prawda. Ale alianci lepsi nie byli - też walczyli z chrześcijaństwem, a zwłaszcza z katolicyzmem. Dlaczego prawie wszystkie partie nacjonalistyczno chrześcijańskie, oprócz tych m.in w Polsce, wolały stanąć po stronie Hitlera aniżeli po stronie aliantów. Nasz rząd londyński też miał niebezpieczne kontakty z anglosaską masonerią.....
  • @Andrzej Tokarski 12:31:01- HITLERA NALEŻY POSTRZEGAĆ...
    JAKO POŻYTECZNEGO IDIOTĘ PROWADZONEGO PRZEZ SOWIETÓW I MASONÓW
    Pan powinien posiąść wiedzę o latach 20-tych XX-go wieku w Niemczech.
    Ideologia narodowych socjalistów (nazistów) wywodziła się z komunizmu (Hitler po odniesieniu rany jądra lezał w szpitalu i spotkał komunistów, zapisał się do komunistycznej partii) oraz z masonerii (Hitler politykował w państwie, gdzie wiekszość polityków była w lożach). Na mocy układu z Dorotheenstrasse Niemcy jako państwo dostały się pod okupację żydowską, podobnej do tej jaką Polacy dzisiaj mają po Okrągłym Stole i Niemcy jako naród szukali wyzwolenia, wytchnienia i odnowy. To co się działo w Niemczech po Układzie z Dorotheenstrasse to była antyniemiecka ruja i poróbstwo. Niemcy i Niemcki byli na każdym roku pie***leni przez nowych panów, nie mających żadnych skrupułów moralnych. Na każdym kroku pier***leni. Jak niewolnicy. Jak Rosjanie za Trockiego. Jak Polacy dzisiaj. Jak Żydzi w getcie. Jak Koreańczycy przez Kima Dzong Una.
    No i się odnalazł w tym Hitler - trochę jak Mussolini (antykomunista, weteran wojny) trochę jak Lepper (obrońca ludu, kamrat z piwiarni, swojski) trochę jak Piłsudski (mocny człowiek, z charyzmą) trochę jak Giertych, Winnicki i Kowalski (lubiany przez młodzież, mundurki, dyscyplina, marsze ze śpiewem i w barwach narodowych) trochę jak Gierek (autostrady, wczasy dla każdego, małe auto dla każdej rodziny).
    Hitler przyniósł swojemu narodowi wyzwolenie od antyniemieckości, odzipkę po kilkuletnim permanentnym pier***leniu, poczucie godności narodowej przywrócił, dał zrozumiały system polityczny lepszy od zniewolenia masońskiego i żydowskiego. Akurat Hitler ideologią pogańską z elementami luceferycznymi za bardzo nie epatował i tak już skołowanych Niemców. Oficjalnie z chrześcijaństwem nie walczył jak Lenin i Trocki. Tutaj Sosenkowski zdradza nieznajomość tematu chyba, bo ideologia pogańska była wprowadzana tylko w elitach NSDAP, SS i Gestapo. Oficjalna ideologia NSDAP była bardzo atrakcyjna, podobna do obecnie szerzonej w Unii Europejskiej - że będzie dobrobyt, że się rozprawimy z przesądami przeszłości, że nie damy się Sowietom i Amerykańcom, że będzie dobrzej. Już nasz Wódz o to zadba.
    Hitler działał na terenie i w czasie, gdzie i kiedy chrzescijaństwo poniosło klęskę. Protestanci i katolicy niemieccy byli za słabi na wyzwania czasów, nie mieli siły moralnej, pomysłu i łaski Bożej - żeby coś konkretnie zaproponować Niemcom. Polacy mieli Kolbego, Wyszyńskiego i Papieża (teraz mamy produkty zastępcze w postaci Ojca Rydzyka, Księdza Natanka i Księdza Małkowskiego) a Niemcy za Hitlera nawet kogoś takiego nie mieli.
    +
    Sosenkowski w swoim słusznym anty-pogańskim artykule jedynie opisuje aspekt pogańskości w NSDAP i wspomina o Hitlerze, nie daje pełnej panoramy. Jakby dał sobie wgrać chazarski zlepek propagandowy - "Hitler to największe zło! bójmy się! Aj waj! Ach jaki zły un!". Wychodzi z założenia (tak się domyślam) że Czytelnicy wiedzą resztę. No, z tym bym polemizował. Ludzie malo wiedzą w ogóle. Sosenkowski nieszczęśliwie mówi - że USrael wygrał dzięki NSDAP. Powinien użyć tam zastrzeżenia z odnośnikiem - że "między innymi*". Na dole tekstu powinien wyliczyć dlugą listę działań Hagany, Mossadu i WASP-owskiej masonerii które doprowadzły do globalnej okupacji USraela. I na tej liscie powinien byc Martin Gertich, Cromwell, Komensky i Oxenstierna. Między innymi.
    +
    A już w ogóle nieszczęśliwie i po stalinowsku zaczepia Kosiura, robi z naszego niewinnego otwocczanina potwora. Zniesmaczenie budzi. Gdzie tam naszemu Kosiurowi do King-Konga. A coż to za porównanie nieszczęśliwe?
    +
    No i Sosenkowski nie wspomina, że w Polsce ważny nurt odnowy porusza się wokół i przy Krzyżu, kóry zaistniał w sposób szczególny pod pałacem prezydenckim (2010) a wczesniej - na Giewoncie (1901) oraz na Placu Zwycięstwa (1979).
    Czy nasz bloger Sosenkowski się boi Krzyża jak Biardzki?
  • @Eugeniusz Sendecki 11:05:01
    sosenkowski uważa, że Katolicki Kościół niezasłużenie jest obarczany przez Kosiura winą za chazarską dominację, a Hitler jest kreowany na ober-bestię wszechczasów przez USrael, a nie przez sosenkowskiego. co więcej - wg sosenkowskiego Hitler jest dowodem na absurdu ustroju, który go wyłonił i przegrał Wolność Europy w walce z USraelem. sosenkowski - w dużym uproszczeniu wierzy, że protestancka demokracja zwiedziona przez okultystyczne sekty poniosła globalną porażkę pod wodzą niedokształconego i prymitywnego świra z rozbitej rodziny, i to pomimo tego że nawet większość Rosjan traktowała tego szaleńca w pierwszych latach wojny jako potencjalnego wyzwoliciela od chazarskiej zarazy :/
  • @sosenkowski 12:35: - WSZYSTKO TO PRAWDA
    Zgodzę się z w/w.
    Jednak - czy na pewno słuszne jest atakowanie Kosiura od tej strony? Czy to jest napomnienie braterskie, czy powielanie kalki chazarskiej na odwyrtkę? Zadruga na pewno nie pochodzi od Kosiura, jej początki są gdzieś w przedwojennych mrokach Polski ogarniętej przez sanację. Potem Zadrugą się posługiwały nie do końca zidentyfikowane Służby, niekoniecznie był to Mossad. Raczej Służby Sowieckie.
  • @Eugeniusz Sendecki 12:45:24
    Zupelnie nie rozumiem dlaczego stoi Pan w obronie potworta Kosiura, ktory cala swoja dzialalnoscia dazy do wymordowania takich jak Pan?
  • Dałem 5...
    Pan Kosiur atakuje, wydaje się obecnie, już jedyną instytucję, która broni moralności. Jak wiemy, kiedyś taką instytucją była także... komuna...
    Tak, tak... komunistyczna cenzura ścigała pornografię, zboczenia, przemoc, satanizm oraz inne okultyzmy itd, itp...
    Można powiedzieć, że oprócz trzech pierwszych przykazań, komuna broniła Dekalogu.
    Jak widzimy, demokracja, czyli róbta co chceta ma gdzieś praktycznie cały Dekalog. W tym kontekście Kościół RK, pozostał już sam na placu boju w walce z szatanem.
    Pan Kosiur uderzając w Kościół, działa na rzecz szatana i w konsekwencji takiego już upadku Polski, jaki możemy właśnie obserwować na Zachodzie.
    Niemiec, Francji i w ogóle Zachodu już nie ma... mimo, że oni tam jeszcze o tym nie wiedzą i starają się tego nie widzieć.
    Czy wg Pana Kosiura, to samo ma stać się z Polską?
  • @Jan Paweł 18:44:05
    Muszę się poprawić:-) bo skoro komuna ścigała satanizm i okultyzmy, to broniła także pierwszego przykazania Dekalogu
  • @Eugeniusz Sendecki 12:45:24
    jestem pewien iż Pan Kosiur ostatnio promował ZADRUGĘ w swojej notce:
    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/128046,czy-stac-nas-na-wole-wielkosci
    więc przypomniałem, że "droga topora" powiela inną bardzo paskudną kalkę pogańską.
    ps.
    drogę cyrkla&ekierki w wykonaniu Sanacji, która rozpętała m.in. burzę na Kresach, likwidując systematycznie cerkwie też potępiam... co do słuszności uznania SP. Eligiusza Niewiadomskiego za bohatera - nie jestem przekonany.
  • @Jan Paweł 18:44:05
    Z Twoją opinią można się zgodzic, niemniej jednak podtekst jest o wiele głębszy, niz wrażenie. Wg komunistycznych prowizji K. Marxa, zaadaptowanych przez Kosiura, religie i wierzących należało "zlikwidować".

    "Z polskiego narodowego punktu widzenia, z punktu widzenia interesu Państwa Polaków, należy żałować, że żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce."
    Dariusz Kosiur 24.08.2015 16:00

    Wspominasz początkowy okres "niewinnego" żydo-komunizmu, którego to członkowie wywodzili się z tradycji katolickiej. Myśleli, że "komunizm" to władza dla religijnych robotników. Moralność nauk Kościoła drzemała jeszcze w tym powojennym społeczeństwie, pomimo, że strach było ją ujawniać.
    W tym okresie PRL'u mordowano inteligencję społeczeństwa, czyli księży oraz oficerów WP, którzy "zdradzili klasę robotniczą" poprzez np. ochrzczenie dziecka. Likwidowano też zakony, itp. Do tego, w ZSRR kościoły przerabiano na magazyny.
    W tym okresie "kształtowania kręgosłupa nowego obywatela" (ja nazywam ich bio-robotami) wypracowano nową generację ateistów (takich jak Kosiur), którzy z własnej woli i przekonania zaczęli opluwać Kościół, a potem z nim walczyć. Inna grupa syjonistów zinflitrowała go od wewnątrz.
    Zatem moralność początkowej cenzury nie była zasługą komunistów, ale tylko pierwszym etapem syjonistycznej inżynierii socjalnej celem przerobienia Polaków na społeczeństwo amoralne.
    Dzisiaj, wyniki tej działalności, której ofiarą padł m.in. Kosiur, Wojtas, i cała ferajna tzw. "racjonalistów", jest opisany w artykule Opary: http://ryszard.opara.neon24.pl/post/128071,polska-pan-demonia-oszustw-i-paranoi.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • LOŻA SZYDERCÓW

    Riposta żydo-kato-samobójcy

    Choć temat jest wybitnie bolesny, to jednak postanowiłem zadrwić z kraśnie oświeconego wszech-rusina, mianującego siebie samego "Rzeczpospolitą" i skrytykować jego niewolniczy pragmatyzm oraz... marzenia o "polskiej republice radzieckiej" czytaj więcej

  • POLSKA

    Narodowy Kongres Trzeźwości 2017

    W dniach 21-23 września 2017 r., w Warszawie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego odbędą się centralne uroczystości Narodowego Kongresu Trzeźwości, a w niedzielę 24 września br. będziemy się modlić o trzeźwość w świątyniach całej Polski. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Co wykurzyło Małgosię?

    Gdy znana z Bogo-Ojczyźnianego podejścia i pokory Małgorzata Sadurska opuściła kancelarię Dudy, to nikt nie postawił tezy, że wykurzył ją "smolarowy smród"... Wszystkie media nie drążyły zbytnio tej kwestii. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej